Rozmiar, ilość i typ poduszek wpływają nie tylko na jakość naszego snu, ale też na to, jak wygląda łóżko — czy jest harmonijne, eleganckie, czy może trochę chaotyczne. A wiem coś o tym, bo doradzam klientom w doborze poduszek od lat i za każdym razem to trochę inna układanka.
Chciałabym podzielić się z Wami zasadami, którymi się kieruję — zarówno od strony stylizacji sypialni, jak i komfortu snu, bo jedno dopełnia drugie. Poniżej przypominam również właściwości wełny alpaki i wskazówki dotyczące doboru wysokości poduszki do pozycji snu.
Rozmiar i ilość poduszek a wielkość łóżka
Kiedy doradzam klientom, zawsze zaczynam od kilku pytań. Jakie macie łóżko — kontynentalne czy ramowe? Z tapicerowanym zagłówkiem czy drewnianym, i jakiej wysokości? To wszystko wpływa na to, jak poduszki będą wyglądać ułożone przy wezgłowiu.
Równolegle rozmawiamy o komforcie — ile osób dzieli łóżko, czy śpią w podobnych pozycjach, czy wolą poduszki niższe czy wyższe. To rzeczywiście trochę układanka, ale jak odpowiemy sobie na te pytania, udaje się stworzyć łóżko jednocześnie piękne i wygodne.
Długość poduszek warto dopasować do szerokości łóżka — tak żeby ułożone przy wezgłowiu wypełniały je całkowicie, bez przerw. To ważne nie tylko estetycznie — na dłuższej poduszce łatwiej się przekręcić z boku na bok i zmienić pozycję w nocy.
Rekomendowana szerokość poduszki to 50 cm. Lekarze i fizjoterapeuci zalecają, żeby głowa leżała na poduszce, ale ramiona już przed nią. Poduszki szersze, np. 70 cm, dają wrażenie „za dużo poduszki" nad głową — mogą być wygodne jako oparcie pleców przy czytaniu w łóżku, ale do spania już niekoniecznie.
Od strony estetycznej, na łóżku podwójnym pięknie prezentują się cztery poduszki w tym samym rozmiarze — na przykład dwie średnie i dwie niskie, albo dwie wysokie i dwie niskie. Jednakowa wielkość poduszek po obu stronach daje lepszy efekt wizualny.
Poduszki można układać jedną na drugiej, a przed nimi wałki do spania tej samej długości — taki układ dodaje łóżku elegancji i hotelowego szyku. Jeśli wolimy ustawiać poduszki bardziej pionowo, jedną za drugą, przed nimi świetnie wyglądają jaśki 40×40 cm.
Wałki i jaśki — miękkie, z niskim poziomem wypełnienia — sprawdzają się też jako podparcie podczas czytania w łóżku, podpora lędźwiowa w pozycji na plecach albo poduszka między kolana przy spaniu na boku.
Przeczytaj więcej o pozycjach snu.
Sama zakochałam się w miękkich alpakowych wałkach i właśnie dlatego zdecydowałam się dodać je do naszej oferty.

Popatrzmy na konkretne rozmiary dla najpopularniejszych szerokości łóżek:








Na łóżku pojedynczym o szerokości 90 cm proponuję ułożyć 2 poduszki 50x70 cm z wałkiem lub jaśkiem.



[pw-products= 153,152,154]
Wysokość poduszek i ich poziom wypełnienia należy dobrać do pozycji snu.
Dobór poduszki to sprawa bardzo indywidualna. Poza rodzajem wypełnienia, kluczowa jest właściwa wysokość i twardość — a decyduje o tym to, jak śpimy.
Śpisz na boku? Polecam poduszkę średnią lub wysoką, o grubszym profilu i nieco twardszą — żeby głowa i szyja były dobrze podparte, a kręgosłup zachował naturalną, poziomą linię.
Warto też zgiąć kolana i umieścić między nimi drugą poduszkę — to zdejmuje napięcie z kręgosłupa i naprawdę robi różnicę.
Jeśli śpisz na plecach, polecam niską lub średnią poduszkę o cieńszym profilu. Jeśli często zmieniasz pozycję podczas snu, sprawdzi się poduszka średnia — na tyle wszechstronna, żeby zapewnić komfort zarówno na plecach, jak i na boku, a jednocześnie odpowiednio podeprzeć głowę i szyję przy każdej zmianie pozycji.
Na plecach śpimy z nogami wyprostowanymi lub delikatnie podkurczonymi — w tej drugiej opcji warto podłożyć pod kolana niewielką poduszkę. Plecy mają tendencję do spłaszczania krzywizny lędźwiowej, a taka poduszka łagodzi nacisk na kręgosłup i zdejmuje napięcie z dolnej części pleców.

Śpisz na brzuchu? Poduszka powinna być niska i płaska, żeby głowa i szyja nie były przeciążone. W tej pozycji warto też podłożyć drugą płaską poduszkę pod brzuch lub miednicę — pomaga to dolnej części pleców zachować naturalne ułożenie.
Przeczytaj więcej o pozycjach snu i poduszkach.
Dlaczego warto wybrać poduszkę z alpaki?
Wełna alpaki ma wyjątkowe właściwości, które przekładają się bezpośrednio na jakość snu.
Dla alergików — wełna alpaki nie zawiera lanoliny, która często wywołuje alergie, i prana jest w delikatnych środkach. Wszystkie nasze poduszki rekomendowane są przez Polskie Towarzystwo Alergologiczne i posiadają certyfikat PRODUKT PRZYJAZNY DLA ALERGIKA przyznany przez magazyn Hipoalergiczni.
Termoregulacja — włókna alpaki utrzymują optymalną temperaturę podczas snu. Latem chłodzą, zimą ogrzewają. To nie slogan — to właściwość fizyczna tej wełny. Włókna alpaki są puste w środku, co sprawia, że doskonale izolują termicznie i naturalnie dostosowują się do temperatury ciała.
Nie pocisz się na niej — wełna alpaki pochłania wilgoć i szybko wysycha. Wszyscy się pocimy w nocy — to zupełnie naturalne — ale jeśli poduszka nie oddycha, głowa i włosy będą wilgotne od potu, a to realnie wpływa na jakość snu. Na alpakowej poduszce tego problemu po prostu nie ma.
Miękkość — włókna alpaki są niezwykle miękkie i przyjemne w dotyku. Wełna alpaki jest nieco mniej elastyczna niż puch, ale zapewnia dobre podparcie dla głowy i szyi, dając jednocześnie poczucie komfortu i relaksu.
Higieniczność — suche środowisko wewnątrz alpakowej poduszki nie sprzyja rozwojowi roztoczy ani bakterii. Wystarczy ją regularnie wietrzyć i spulchniać w dłoniach.
Jakie są korzyści ze stosowania poduszki z alpaki?
Właściwie dobrana poduszka z alpaki to zdrowy, spokojny sen — bez przegrzewania, bez wilgoci, bez alergii. To lepsze podparcie szyi i mniejsze napięcie mięśni. I to przyjemność zasypiania na czymś naprawdę miękkiego i naturalnego.
Z przyjemnością doradzę, jakie poduszki wybrać — żeby spało się komfortowo, a łóżko prezentowało harmonijnie w Waszej sypialni. Piszcie do mnie śmiało.
[pw-products= 153,152,154]
Z przyjemnością doradzimy, jakie wybrać poduszki — żeby spało się komfortowo, a łóżko wyglądało harmonijnie w Waszej sypialni.
Autorka bloga:

Magdalena Kot-Kyriazis
Założycielka i właścicielka MyAlpaca
"Przez lata zmagałam się z problemami ze snem związanymi z intensywną pracą i częstymi podróżami. To doświadczenie skłoniło mnie do zgłębiania fizjologii i psychologii snu oraz poszukiwania naturalnych rozwiązań wspierających regenerację organizmu.
Produkty MyAlpaca powstają w dużej mierze z potrzeby poprawy jakości snu — najpierw mojego i mojej rodziny, a dziś także naszych klientów. Dzielę się wiedzą i doświadczeniem, pamiętając, że w przypadku poważnych zaburzeń snu zawsze warto skonsultować się z lekarzem."